Kierownik chce szybko podsumować umowę podwykonawczą. Dział zakupów porównać oferty. Zarząd sprawdzić, co zagraża rentowności kontraktów. Sztuczna inteligencja może pomóc w każdej z tych sytuacji. Jednak zanim przekażemy jej dokumenty i dostęp do systemów, powinniśmy wiedzieć, jakie informacje udostępniamy oraz co narzędzie będzie mogło z nimi zrobić.
W KOFIOS B patrzymy na AI z perspektywy codziennej pracy firmy budowlanej.
Liczy się dla nas pomoc w prowadzeniu kontraktów, wiarygodność informacji i zachowanie kontroli nad decyzjami.
Tak rozumiemy kierunek rozwoju bezpiecznej automatyzacji.
1. Dane kontraktu to część przewagi firmy
Budżety, ceny podwykonawców, warunki handlowe, prognozy marży czy dokumentacja roszczeń pokazują znacznie więcej niż przebieg jednej budowy.
Ujawniają sposób kalkulowania ofert, prowadzenia negocjacji i zarządzania ryzykiem. Dlatego decyzja o udostępnieniu tych danych narzędziu AI powinna być świadoma.
Firma potrzebuje odpowiedzi na konkretne pytania: gdzie informacje będą przetwarzane, kto może uzyskać do nich dostęp, jak długo będą przechowywane i czy mogą zostać wykorzystane do trenowania modeli.
To zasady zgodne z zaleceniami NCSC (National Cyber Security Centre), które wskazują potrzebę przejrzystego informowania użytkowników o sposobie wykorzystywania, udostępniania i przechowywania danych w systemach AI.
2. Bezpieczeństwo oznacza także wiarygodną odpowiedź
W budownictwie błędna odpowiedź może wpłynąć na zamówienie, rozliczenie albo ocenę opłacalności robót. Dlatego samo zabezpieczenie dostępu do danych nie wystarczy.
Wyobraźmy sobie pytanie: „Czy możemy jeszcze zamówić materiały za 200 tys. zł?”. Odpowiedź zależy od aktualnych zobowiązań, pozostałego zakresu prac i przewidywanych kosztów zakończenia. Jeżeli AI otrzyma niepełne dane, może przygotować przekonujące uzasadnienie, które nie odpowiada rzeczywistej sytuacji kontraktu.
Naszym zdaniem użyteczna odpowiedź powinna pozwalać sprawdzić, z jakich danych wynika, na jaki dzień są aktualne i czego jeszcze brakuje do oceny. Gdy informacji jest za mało, narzędzie powinno to jasno wskazać. Pewność odpowiedzi nie może zastępować pewności danych.
3. AI potrzebuje uporządkowanego sposobu pracy
Zamówienia prowadzone osobno, budżety aktualizowane z opóźnieniem i ustalenia pozostające w wiadomościach utrudniają ocenę kontraktu. Dodanie AI nie usuwa automatycznie tych problemów.
Dlatego punktem wyjścia powinno być powiązanie planu realizacji z codziennymi działaniami. Firma musi wiedzieć, czego dotyczą dokumenty, kto odpowiada za informacje i jak zmiany wpływają na aktualny obraz budowy.
Na takim fundamencie AI może pomagać wyszukiwać informacje, podsumowywać zmiany, wskazywać brakujące dane czy przygotowywać pytania wymagające wyjaśnienia. Wtedy wspiera pracę na kontrakcie, zamiast tworzyć kolejną interpretację rozproszonych dokumentów.
4. Pomoc w analizie i uprawnienie do działania to różne rzeczy
Agent, który odczytuje dokumenty, ma inny zakres odpowiedzialności niż agent mogący zmienić budżet, wysłać zamówienie lub zatwierdzić koszt.
Przyjmujemy zasadę, że zakres dostępu i działania powinien odpowiadać konkretnemu zadaniu. Operacje wpływające na zobowiązania finansowe wymagają ustalonych reguł zatwierdzania i możliwości odtworzenia ich przebiegu. OWASP (Open Worldwide Application Security Project) wskazuje nadmierne uprawnienia oraz zbyt dużą samodzielność aplikacji AI jako źródła ryzyka.
Dokument dostarczony przez kontrahenta również powinien być traktowany jako materiał do analizy. Zawarta w nim treść nie może samodzielnie nadawać agentowi uprawnień ani polecać wykonania operacji w systemie.
5. AI tam, gdzie przynosi konkretną korzyść
Nie każda funkcja potrzebuje sztucznej inteligencji. Obliczenia budżetu, sprawdzanie uprawnień czy stosowanie reguł akceptacji powinny działać w sposób przewidywalny i możliwy do zweryfikowania.
AI widzimy przede wszystkim jako wsparcie tam, gdzie trzeba pracować z językiem, dużą liczbą dokumentów lub informacjami wymagającymi interpretacji. Każde zastosowanie powinno mieć określony cel i mierzalny efekt: mniej czasu na szukanie danych, szybsze wyjaśnienie zmiany albo wcześniejsze wskazanie kwestii wymagającej uwagi.
Takie podejście wyznacza naszą wizję rozwoju KOFIOS B.
Zaczynamy od znajomości procesów budowlanych i uporządkowanego modelu prowadzenia kontraktów. Na tej podstawie można odpowiedzialnie dobierać zastosowania AI.
Bezpieczne AI powinno zwiększać kontrolę firmy nad realizacją, również nad jej danymi i decyzjami.






